Gruzińskie KAC VEGAS – czyli jak zasypiając w górach Bordżomi, obudziliśmy się nad Morzem Czarnym

Ta historia to retrospekcja wydarzeń i zlepek wspomnień kilku osób. Gruzińskie wino jest pyszne. Zdecydowanie za pyszne… Trzydniowy trekking w masywie Bordżomi był piękny: widoki zapierające dech, brak ludzi, świetnie przygotowane górskie chaty. Ostatni dzień dał nam nieźle popalić. Trekking w tych górach jest męczący z powodu dużych przewyższeń do pokonania każdego dnia oraz małej…

Podziel się:
Kontynuuj czytanie

Metro w Sankt Petersburgu i nie do końca udana niespodzianka

Metro w Petersburgu to jedna z moich ulubionych miejscówek w tym mieście. W ciągu kilku miesięcy spędzonych w północnej stolicy Rosji – najpierw podczas kursu językowego, potem na wolontariacie, wakacjach i pobycie z grupą, czas spędzony w podziemnym mieście stał się częścią piterskiej codzienności. Ze względu na położenie miasta nad rzeką Newą, jej odnogami i…

Podziel się:
Kontynuuj czytanie