Nur – Sultan . Miasto wymyślone.

Nur – Sultan . Miasto wymyślone.

Czy można wymyśleć sobie miasto? Patrząc na przypadek Sankt Petrsburga, Dubaju, czy Nur – Sultan, to…zdecydowanie tak!

Nur – Sultan jeszcze do marca tego roku nosiło nazwę Astana (z języka kazachskiego, po prostu „stolica”). Nie pytając o zdanie mieszkańców, nie poddając pomysłu przemianowania nazwy miasta pod głosowanie, z dnia na dzień Astańczycy stali się mieszkańcami Nur – Sultan. Mimo że na żadnym znaku, rozkładzie lotów nie uświadczymy już poprzedniej nazwy, rozmawiając z mieszkańcami będziemy słyszeć wyłącznie Astana. Pomysł zmiany nazwy stolicy wyszedł od panującego nieprzerwanie od prawie 30 lat prezydenta Nursultana Nazarbayeva. Oczywiście, oficjalny przekaz mówił o uhonorowaniu w ten sposób działalności ustępującego prezydenta. Tym samym, następca Kasym-Żomart Tokajev, wyraźnie zaznaczył kierunek swoich rządów.

Kiedy Nursultan Nazarbajev w 1997 roku przeniósł stolicę do centrum kraju, na prawym brzegu rzeki Iszym istniało 200 – tysięczne miasto z sowiecką architekturą. W ciągu 20 lat Astana rozrosła się do rozmiarów milionowej metropolii. Jak grzyby po deszczu na stepie, na lewym brzegu rzeki wznosiły się kolejne nowoczesne drapacze chmur, które szybko stały się wizytówką nowej stolicy. Przeprowadzka była szybka. Pracownicy wszystkich rządowych instytucji i administracji dostali ultimatum; Albo przenoszą się do nowej stolicy, w której jeszcze nic nie ma, albo zostają zdani na siebie w Ałmaty.

Za oficjalną przyczynę rewolucyjnej zmiany wskazano aktywność sejsmiczną obszaru, gdzie znajdowała się Ałmaty, duże zanieczyszczenie poprzedniej stolicy, czy bliskość granicy z Chinami. Prawdopodobnie chodziło również o wymieszanie ludności „kazachskiego południa” z rosyjską północą tego rozległego kraju, gdzie ludność kazachska stanowiła jedynie 60 % populacji.  Średnia wieku nowej stolicy to ponad 30 lat. Wciąż napływają młodzi Kazachowie, bo Nur – Sultan to dziś najlepsze miejsce do robienia kariery.

Do powstania nowej futurystycznej stolicy, została zatrudniona światowa czołówka architektów, jak Norman Foster, Kisho Kurokawa, czy Manfred Nicoletti. Podobno na każdy projekt miał wpływ Nazarbajev. Pierwszy Prezydent decydował nawet o ułożeniu miejskiej zieleni.

Jedną z pierwszych futurystycznych budowli Astany była Wieża Bäjterek, która swoim kształtem nawiązuje do legendy o Drzewie Życia i Samruk – mitycznym ptaku znoszącym złote jaja symbolizujące słońce.  Duże wrażenie zrobiła na mnie opowieść Kamili – znajomej przewodniczki, która doskonale pamięta, jak kilkanaście lat temu wchodziła z rodzicami na taras widokowy na Bäjterek, by podziwiać, jak na ich oczach „wyrasta” miasto i tworzy się jego historia.

Oprócz niesamowitych budynków, jak Pałac Pokoju i Pojednania, Filharmonii, Biblioteki, największego centrum handlowego w Azji Środkowej Khan Shatyr, kolejnym przykładem na rozmach prezydenta jest Nur alem – powstały na Expo 2017. Samo wydarzenie Wielkiej wystawy światowej w tej części świata było fenomenem. Kazachstan pokazał, że potrafi zorganizować imprezę na najwyższym światowym poziomie. A z pewnością budynek symbolizujący ostatnią kroplę ropy naftowej jest w moim mniemaniu jest najpiękniejszą konstrukcją powstałą na okazję Expo. Dziś w szklanej kuli znajduje się Muzeum Energii Przyszłości, w którym każde piętro poświęcone jest innym alternatywnym źródłom energii, a pół dnia na chłonięcie genialnej multimedialnej wystawy, to i tak mało.

Stolica już po raz piąty zmieniła swoją nazwę. Pierwotna Akmoła, (z kazachskiego „biała mogiła”) nawiązywała do surowego, bezwzględnego klimatu, w którym osada została założona. Napływowi mieszkańcy wciąż narzekają na nieprzyjazny do życia klimat w drugiej (po Ułan Bator) najzimniejszej stolicy świata. Położone w samym sercu bezkresnego stepu miasto, zmaga się z ekstremalnymi temperaturami latem (nawet 40 stopni C) i zimą (do – 40 stopni C), burzami piaskowymi i niewyobrażalnie silnym i przenikliwym wiatrem zimą, który ze stepowego pustkowia regularnie nawiewa duże ilości śniegu tworząc na śliskich ulicach i chodnikach wielkie zaspy.

Akmolińskiem miasto stało się w 1824 roku, kiedy zostało wchłonięte w granice Imperium Rosyjskiego, a osada została przebudowana na warownię, w której stacjonowały kozackie wojska broniące granic przed najazdami wrogów ze wschodu. Akmolińsk stał się również ośrodkiem handlowym dla zatrzymujących się karawan wędrujących na północ.  

W czasach ZSRR, od lat 60-tych, ogromne terytorium Wielkiego Stepu przekształcone zostało w pola uprawne, by wielkie przestrzenie nieużytkowanej ziemi „nie marnowały się. Jak wiemy, na przykładzie Jeziora Aralskiego, podobne pomysły Pierwszych Sekretarzy często stawały się przyczyną katastrof ekologicznych. Do czasu upadku Radzieckiego Imperium i uzyskania przez Kazachstan niepodległości w 1991 roku, miasto po środku „niczego” było Celinogradem.  Do tego czasu, w latach 40-tych było to miejsce obozów pracy, głównie dla rodzin aresztowanych przez NKWD więźniów politycznych. Wśród Kazachów krążą historie o tym, jak miejscowa ludność, przez ogrodzenie łagru, rzucali kurd – lokalny przysmak z wysuszonego twarogu w postaci małych kulek. Wspomnienie gestu początkowo odebranego jako wrogi, do dziś wywołuje wzruszenie.

Tylko przez chwilę miasto znów było Akmołą, od upadku ZSRR po przejęcie funkcji stolicy jako Astana. Prezydent Nazarbajev za strumień petrodolarów zmaterializował swoją nieprawdopodobną wizję ultranowoczesnej metropolii, nie zważając na przeciwności jak lokalizacja, ciężkie warunki, sprzeciw ogółu. Dziś pierwsze pokolenie wyrastające w młodym mieście z dumą się o nim wypowiada, jako symbolu rozwijającego się i nowoczesnego państwa. Na szczycie Wieży Bäjterek znajduje się złoty odlew dłoni Pierwszego Prezydenta, którego chce dotknąć każdy szanujący się Kazach. Podobno spełniają się wtedy życzenia. Jaka będzie Astana za kolejne 20 lat? Mam nadzieję, że będzie dane mi to sprawdzić 🙂

Serdecznie polecam wpis o Astanie i nie tylko ten – Kami & the rest of the world.

Izabela Rutkowska, grudzień 2019

Przedcentrum handlowym Khan Shatyr – kztałtem przypomiającym wielki namiot/jurtę chanów
Wieża Bajterek kształtem nawiązująca do Drzewa Szczęścia, w konarach którego mityczny ptak Samruk składał złote jajo sybolizujące słońce.
Złoty odlew dłoni Pierwszego Prezydenta
Samruk w Muzeum Narodowym
Wewnątrz Khan Shatyr
Wewnątrz Nur alem powstałym na Expo 2017. Dziś Muzeum Energii Przyszłości.
Na piętrze poświęconym energii kosmicznej

Na prawym brzegu rzeki Iszym, w starej części miasta
Na zamarzniętej rzece Iszym
Khan Shatyr w mglistej odsłonie.

Podobne wpisy:

Podziel się:

podroznosci.com

2 thoughts on “Nur – Sultan . Miasto wymyślone.

    1. Ula, bardzo Ci dziękuję! Cieszę się, że zaglądasz na bloga i podobają Ci się moje teksty. To bardzo motywujące:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *